8 rzeczy których nie możesz robić w Adsense

Nasza Wiedza | 8 rzeczy których nie możesz robić w Adsense

Google AdSense to najbardziej znany program reklamy kontekstowej w Internecie. Jest najbardziej znany, najlepszy, najprostszy i najpewniejszy bo przecież to flagowa marka Google’a. Aby zacząć z niego korzystać wystarczy zarejestrować się na stronie Google.com/AdSense, wygenerować kod jednostki reklamowej i wkleić go w odpowiednie miejsce na swojej stronie. Robot Google odwiedza stronę, rozpoznaje jej tematykę i reklamy o odpowiedniej treści (dopasowane do tematyki strony) są publikowane. Banalnie proste.

Zarabiać jest łatwo, ale należy pamiętać o przestrzeganiu regulaminu AdSense i warunków umowy bo w Goole nie ma przebacz – łamiesz zasady to wylatujesz.

Poniżej przedstawiam 8 podstawowych rzeczy, których NIE możesz robić, jeśli chcesz zarabiać w AdSense długo i szczęśliwie.

1. Publikowanie reklam w serwisach bez treści
Program Google AdSense to automatyczny program reklamy kontekstowej. Strony na jakich publikowane są jednostki reklamowe odwiedza robot rozpoznaje ich treść (tematykę) i na jej podstawie wyświetlane są odpowiednie reklamy. Jeśli na stronie nie będziesz odpowiedniej ilości treści Google nie pozwoli na publikowanie tam reklam. W miejscu jednostek reklamowych pojawi się puste pole bądź tzw. „reklamy charytatywne” i raczej ciężko będzie na nich zarobić (mówiąc w prost nic się na nich nie da zarobić).

2. Upiększamy reklamy, czyli obrazki przy jednostkach reklamowych

Swego czasu (jeśli dobrze pamiętam to był rok 2006) pojawiła się w sieci plotka na temat wspaniałego sposobu na podniesienie klikalności w AdSense, a co za tym idzie zarobków poprzez umieszczenie obok jednostek reklamowych obrazków lub grafik. Obrazki umieszczało się w taki sposób, jakby było one integralną częścią reklamy, co wyglądało bardzo ciekawie i miało podnieść atrakcyjność reklam, które do tej pory były suchymi linkami.

Eldorado trwało kilka tygodni, a Google szybko zajęło oficjalne stanowisko w tej sprawie i zakazało tego typu praktyk. Obrazki przy reklamach wprowadzają w błąd Internautów i są traktowane jako nakłanianie do klikania (o czym piszę w kolejnym punkcie).

3. Kliknij w moją reklamę – nakłanianie do klikania w reklamy
Google dba o interesy swoich reklamodawców i chce, aby Internauci klikający w reklamę robili to świadomi i przede wszystkim naturalnie. W związku z tym, że rozliczenie zazwyczaj odbywa się na podstawie ilości klików (każdy klik to eurocenty) zakazane jest jakiekolwiek nakłanianie do klikania w jednostki reklamowe. Sprawa prosta jak budowa cepa, a jednak jest to najczęściej łamany punkt regulaminu. Bardzo często początkujący webmasterzy marzący o wielkiej fortunie proszą o kliki Internautów narażając się tym samym na bana. Nie nakłaniamy, nie publikujemy obrazków, nie wprowadzamy w błąd Internautów (np. poprzez umieszczanie reklam jako menu nawigacyjnych).

4. Kliknę sobie w reklamę – klikanie w swoje reklamy
Nie klikamy w reklamy publikowane na swoich stronach. To największa głupota jaką można zrobić – nie da się „naklikać” sobie Euro… Oczywiście nic się nie stanie jeśli raz na jakiś czas zainteresowani reklamą bądź po prostu przez przypadek przejdziemy na stronę reklamodawcy, ale nagminne klikanie karane jest ostrzeżeniem/banem.

5. Pop up – umieszczanie reklam w niedozwolonych miejscach
Google zachęca webmasterów do eksperymentowania z jednostkami reklamowymi i poszukiwaniem najatrakcyjniejszego miejsca do publikowania reklam. Jednocześnie jasno określa gdzie tych reklam nie możemy publikować.

Reklamy, pola wyszukiwania i wyniki wyszukiwania Google nie mogą być:
Zintegrowane z jakimkolwiek programem komputerowym, wliczając w to paski narzędzi.
Wyświetlane w wyskakujących okienkach ani okienkach pop-under.
Umieszczane w e-mailach lub programach do obsługi e-maili.

Zasłonięte innymi elementami strony.
Umieszczane na stronach niezawierających treści. (Nie dotyczy AdSense dla wyszukiwania i AdSense dla wyszukiwania w komórkach).
Umieszczane na stronach publikowanych wyłącznie w celu wyświetlania reklam.
Umieszczane na stronach, w których zawartości lub adresie URL wykorzystano w mylący sposób logo, znaki towarowe i inne elementy marki, aby przekonać użytkowników, że strona jest powiązana z Google.
Umieszczane w obrębie lub obok produktów lub usług Google albo na nich w sposób naruszający zasady użytkowania danego produktu lub usługi.

6. Porno czyli o niedozwolona tematyka
Różne tematyki są różnie płatne w reklamie kontekstowej. Jedni reklamodawcy są w stanie zapłacić więcej za klik, inni mniej. Im lepiej płatna tematyka, tym bardziej oblegana, ważne żeby znaleźć swoją niszę, złoty środek. W poszukiwaniu tej odpowiedniej tematyki pamiętać musimy o tym, że Google zakazuje publikowania reklam AdSense na stronach o następujących treściach:
Treści pornograficzne lub przeznaczone tylko dla osób dorosłych.
Treści związane z przemocą.
Treści związane z nietolerancją rasową lub nawołujące do nienawiści wobec jakichkolwiek osób, grup albo organizacji.
Przesadne wulgaryzmy.
Treści związane z łamaniem zabezpieczeń lub usuwaniem blokad oprogramowania (hackingiem/crackingiem).
Treści związane z hazardem lub kasynami.
Treści dotyczące niedozwolonych substancji i akcesoriów związanych z narkotykami.
Sprzedaż piwa lub mocnych alkoholi.
Sprzedaż tytoniu lub produktów związanych z tytoniem.
Sprzedaż leków na receptę.
Sprzedaż broni i amunicji (np. broni palnej, elementów broni palnej, noży bojowych, paralizatorów).
Sprzedaż produktów stanowiących podróbki lub imitacje markowych wyrobów.
Sprzedaż lub dystrybucja wypracowań lub prac studenckich.
Treści związane z programami wynagradzającymi użytkowników za klikanie reklam lub ofert, przeprowadzanie wyszukiwań, odwiedzanie witryn internetowych lub czytanie e-maili.
Wszelkie inne treści, które są nielegalne, propagują nielegalne czyny lub naruszają prawa innych osób.

7. Promocja stron poprzez programy typu autosurf
Google zakazuje promowania strony na której publikowane są reklamy AdSense poprzez programy generujące wyświetlenia/kliki.

8. AdSense to nie jest program dla spamerów 😉
Walka Google ze spamem i niską jakością stron internetowych odbywa się na każdym kroku. Również w programie Google AdSense nie mogą uczestniczy witryny, które np. publikują ukryte treści (np. po to, aby oszukać Google Bot’a w sprawie tematyki), ukryte linki, są tzw. doorway’ami czyli stronami przejściowymi.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*